4/08/2016

METODA CURLY GIRL

Hej Kochane! :)

Co jak co, ale na blogu gdzie kręcone włosy są główną tematyką, nie mogłam pominąć zasad metody Curly Girl :-)



Metoda ta, jak sama nazwa wskazuje, jest typowo dla dziewczyn z loczkami, których włosy są zazwyczaj suche, łamliwe, puszyste i zniszczone no i wysokoporowate z natury. Jednak prostowłose również śmiało mogą z niej korzystać.

Zasady CG potrafią przywrócić włosy do formy, poprawia się skręt i ogólny stan włosów z mycia na mycie coraz bardziej się polepsza.

Jeśli decydujemy się na tą metodę to po pierwsze należy oczyścić włosy szamponem z SLS w celu mocniejszego oczyszczenia głowy.

Zasady Curly Girl

1. Nie używamy szamponów z siarczanami ( SLS lub SLES )
- tak jak wyżej wspomniałam, tylko na początku raz, a potem co 2-3 tygodnie korzystamy z mocniejszego szamponu by dokładnie oczyścić włosy.
- szampony tego typu pozbawiają naturalnych olejów
- silnie oczyszczają i dodatkowo przesuszają, są w każdym płynie do naczyń i innych czyszczących detergentach.

Tak więc unikamy poniższych składników w szamponach:
-sodium lauryl sulfate
-sodium laureth sulfate
-sodium myreth sulfate
-sodium pareth sulfate
-sodium coco sulfate
-sodium olefin sulfanate
-sodium cocoyl sarcosinate
-ammonium lauryl sulfate
-ammonium laureth sulfate

Zastępujemy:
- metodą OMO - Pierwsze O - Myjemy włosy na długości odżywką o biedniejszym składzie (ważne by oczyściła włosy z zanieczyszczeń z zewnątrz). M - Na skórę głowy, czyli na skalp nakładamy szampon bez detergentów (np. bez SLS - Sodium Laureth Sulfate), zmywamy. Drugie O - na koniec nakładamy na całą długość odżywkę o bogatszym składzie, po czym zmywamy. 

- myciem włosów szamponami delikatnymi np. dla dzieci Babydream lub żelem do higieny intymnej Facelle


2. Podcinamy regularnie końcówki (co 4-6 miesięcy)
- unikniesz zniszczonych, rozdwajających i plączących się włosów.

3. Zamieniamy szczotkę na grzebień z szeroko rozstawionymi zębami

4. Rozczesujemy włosy tylko na mokro po umyciu.

5. Używamy odżywek bez spłukiwania do łatwiejszego rozczesania.

6. Używamy chłodnej lub zimnej wody do ostatniego płukania
- dzięki temu łuski włosów się zamykają przez co blask jest większy

7. Nakładamy produkty do stylizacji
- np. naturalny żel lniany z siemienia lnianego

8. Ugniatamy włosy w koszulkę bawełnianą, ręcznik papierowy lub szmatkę z mikrofibry.

- zwykły ręcznik z froty niszczy łuski włosowe, powoduje puszenie.
- pod żadnym pozorem nie szorujemy włosów materiałem, tylko ugniatamy aby włosy zostały wilgotne.

9. Używanie suszarek, prostownic skracamy do minimum, a jeśli to możliwe rezygnujemy z tego typu udogodnień.

10. Skracamy czas suszenia:
- korzystamy np. z ploppingu lub inaczej plunkingu, dzięki któremu możemy uzyskać max. skręt włosów.




Fajna metoda - polecam :)

11. Rezygnujemy z silikonów.
- dla mnie jest to kwestia sporna, ponieważ wg mnie powinno się używać silikonów do włosów, aby głównie zabezpieczyć końcówki, ale tez w odpowiednich ilościach. Im mniej tym lepiej :)


Źródło: Wizaż.pl

Ja nie trzymam się wszystkich zasad CG.
Już tłumaczę dlaczego... Potwierdzam stwierdzenie Anwen, że "włosy są dla Nas, a nie my dla włosów".

Po pierwsze: chcę mieć upragniony ciepły odcień brązu (mam z natury chłodny), więc będę na taki farbować czuprynę. W CG nie ma typowo zasady, że nie można włosów farbować, ale jest to czynność, która w jakiś sposób zmienia strukturę włosa. Miałam momenty, że już nie chciałam farbować, ponieważ wypadały mi włosy przez drogeryjne farby i nie robiłam tego przez ok. 9 miesięcy, ale odkąd chodzę do fryzjerki - nie mam żadnych skutków ubocznych oprócz samego faktu, że włosy są poddane koloryzacji.

Po drugie: czasami spieszę się i naprawdę nie mogę poczekać aż włosy wyschną naturalnie, więc sięgnę po dyfuzor. Zdarza się czasami tak, że nawet dwa mycia pod rząd suszę włosy w ten sposób. No cóż poradzę, nie popadnę w paranoję i nie przyjdę na umówione spotkanie, bo muszą wyschnąć mi naturalnie włosy :-)

Także jeśli możemy stosujmy się w 100% do idealnej pielęgnacji, jak najbardziej, jednak czasami nie do końca się to udaje. Nie samymi włosami człowiek żyje :-)


Przydatne posty:




8 komentarzy:

  1. Nie stosuję się do wszystkich zasad CG. Nie wyobrażam sobie np. że miałabym zrezygnować z silikonów. Kiedyś próbowałam i źle się to skończyło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie stosuję się do pierwszej i ostatniej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a tak czy siak Twoje włoski są piękne! :D

      Usuń
  3. Stosuję większość z tych zasad i niestety moje włosy nadal są beznadziejne 😊za to Ty masz cudowne

    OdpowiedzUsuń
  4. Ma ktoś do polecenia odżywkę bez spłukiwania i żel do stylizacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od siebie mogę polecić odżywkę z Joanny z lnem i rumiankiem a jesli chodzi o stylizator to krem do stylizacji Tigi Curlesque, o którym pisałam na blogu :)

      Usuń