3/10/2017

WSZĘDZIE OLEJ LNIANY, CZYLI KALLOS COLOR

Cześć Kochani!
Jakiś czas temu wykończyłam wszystkie myjadła, no może został jeden Mr's Potter's, którego męczę i męczę i nie chce się skończyć. Niemniej jednak postanowiłam kupić coś nowego i mój wybór padł na Kallos Color. Przyznam, że z tak mocno zmieniającym zdanie Kallosem miałam do czynienia pierwszy raz ;-)


Maska 'Color' oznakowana jest kolorem pomarańczowym.Tradycyjnie znajduje się w litrowym słoju. Kosztuje ok. 10-15 zł w zależności od drogerii i przecen.

Konsystencja jest zbita i dość gęsta tak jak przystało na Kallosy. Zapach ciężko mi jest do czegoś przyrównać. Jest nawet intensywny, trochę kojarzy mi się z kwiatami na łące? :D


Zdecydowałam się właśnie na 'Color', ponieważ widziałam, że był dość często polecany do mycia włosów na długości, ponieważ nie ma silikonów w składzie. Poza tym ma olej lniany, a moje włosy nawet go lubią. Jednak właśnie ten Kallosik utwierdził mnie w przekonaniu co do oleju lnianego i chyba w końcu doszłam do tego co jest z nim nie tak od kiedy rozjaśniłam włosy i jestem nareszcie gotowa by napisać o nim posta...  a zbierałam się od wakacji :D

SKŁAD
Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Linum Usitissimum Seed Oil, Citric Acid (regulator pH), Benzophenone-3 (filtr UV), Propylene Glycol, Parfum, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone (konserwant), Methylisothiazolinone (konserwant).

antystatyki - przeciwko elektryzowaniu się włosów
emolienty - tłuszcze, nawilżają, ale też zmiękczają włosy
humektanty - substancje nawilżające
składniki zapachowe

Skład jak zawsze prosty :-) Mamy tu antystatyk, który też jest łagodnym detergentem oraz olej lniany jak już wyżej wspomniałam. Jeden nawilżacz oraz jest też filtr UV.

Kallos Color

Z racji tego, że jest to maska to nie chciałam użyć tego produktu tylko jako myjadło, więc nałożyłam ją na ok. pół h pod czepek i turban.

Po zmyciu włosy nie plątały się, fajnie się rozczesywały jednak gdy włosy wyschły zaczęły się schody. Moje loki były suche, spuszone, lekko szorstkie. Loki były totalnie bez wyrazu. Miałam wrażenie, że patrzę na włosy po ok. 2 dniach od mycia. Poza tym były oklapnięte, ale nie przetłuszczone.. Także bardzo nie ciekawie. Nie lubię tego momentu gdy widzę, że moje włosy są beznadziejne dopiero co po myciu, a na kolejne muszę czekać 4 dni :D

Jako myjadło 'Color' sprawdził się już nieco lepiej, ale na początku również nie było kolorowo.

Po pierwszym użyciu gdy moje włosy były niemyte SLS'em od około 3- 4 myć, moje loki po nałożeniu tej maski były tak bardzo miękkie, że aż gumowe! Nigdy wcześniej nie czułam czegoś takiego na moich włosach. Wtedy też zauważyłam, że włosy blond są bardziej szorstkie. Natomiast odrost miał się genialnie. 

Dałam kolejną szansę, gdy umyłam włosy SLS'em i tu już było lepiej. Odrosty były miłe w dotyku i przyjemnie miękkie i nawilżone. No ale włosy rozjaśnione były matowe i plączące się. Następnie znów umyłam włosy Colorem i już różnicy między rozjaśnionymi, a naturalnymi włosami aż tak mocno nie dostrzegłam..

Szczerze... Trzy światy są z tą maską :D

Jeden wspólny plus jest taki, że za każdym razem gdy miałam Kallosa na włosach, bardzo dobrze mi się je rozczesywało.

Wiadomo, że szorstkie rozjaśnione włosy można naprawić maską do włosów w późniejszym toku mycia, ale to pierwsze takie myjadło, gdy dzieje się coś takiego i wolę użyć czegoś innego, by loki były już fajne po myciu na długości. Nie wiem czy zużyję ten produkt do końca, jeśli dalej będzie to samo.

Kallos Color

Generalnie Kallos Color jest myjadłem dobrym. Polecam go dla włosów nierozjaśnionych :-) Oczywiście mówię tu na przykładzie tylko i wyłącznie swoim.

Bardzo jestem ciekawa czy używałyście tej maski i czy jesteście z niej zadowolone ?

Buziak!


6 komentarzy:

  1. Ja mam, używam i jak dla mnie jest świetna ;) Czyli musisz poczekać, aż Ci odrosną do naturalnych i wtedy zużyjesz resztę xd

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam inne wersje tych masek czyli keratynową i z jedwabiem obie lubię więc tak czy siak ta też trafi do mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja pewnie i tak go wypróbuję :P Lecę z każdym po kolei, więc na niego też przyjdzie czas :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam, że miałam go w swoich zbiorach :) Był całkiem ok, choć nie zachwycił mnie tak, jak np. kallos multivitamin ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Multivitamin jeszcze nie miałam :)

      Usuń

Cieszę się, że tu jesteś! ❤️️❤️️
Jeśli masz pytania - pisz koniecznie! 😊

Ja lub inne cudowne Kręconowłose, postaramy się odpowiedzieć! Pomagajmy sobie nawzajem w powiększaniu kręconej wiedzy! ❤️️

I pamiętaj! W LOKACH SIŁA! 😁😁😁

Etykiety

-49% Rossmann 2a afro pick akcesoria aktualizacje włosowe Alterra Andrea Anwen Artego Auchan awokado Babydream badanie trichoskopowe balsamy Bania Agafii Biolaven Biovax Boots Bounce Curl Calcium Pantothenicum CHI ciekawostki cukier brązowy curly girls polska czarna rzepa Davines DevaCurl disqus diy naturalnie Dove drożdże dyfuzor dzień dla włosów Ecocera eliksiry Equilibra esencje Eveline Cosmetics Evree Facelle filtry UV Forte Sweden Garnier Goldwell Gosh Green Pharmacy grupa na fb HiPP Isana Jedno mycie wielka zmiana Joanna Joanna Professional Joico Kallos Cosmetics Kardashian Beauty kawa Kemon Kinky-Curly koszula pomiarowa Kulpol L'Biotica L'Oreal lifestyle łagodne szampony MAC manicure masażer maski meet beauty mgiełki miód Mrs. Potter's myjadła Mythos Nabaiji Naturia NaturVital new Nivea Novex Nuxe NYX odżywki do spłukiwania olej lniany olej z orzeszków ziemnych olejowanie oliwa z oliwek Organique peeling Pharmaceris Philips photodiary pielęgnacja wg pory roku Planeta Organica plany pielęgnacji podróże polecani fryzjerzy pomadki porady porost włosów poszewka satynowa puch Receptury Babuszki Agafii relacje Rossmann rozdania Schwarzkopf See Bloggers Semilac Serical SheaMoisture Silaplex sklepy internetowe sól morska spisy sprzęt Stapiz stylizatory Sylveco szampony bez sls szampony z sls Taft technicznie The Balm Tigi TOP turban typy skrętów typy włosów ulubieńcy miesiąca Uriage Vianek Vitagoods Wasze Kręcone Metamorfozy wiedza o składach Wishlisty WKM zabezpieczacze Ziaja żel aloesowy żel lniany