4/06/2016

PROTEINY, HUMEKTANTY, EMOLIENTY, CZYLI PODSTAWY PIELĘGNACJI WŁOSOWEJ

Składniki, które zaraz opiszę, sprawują największą rolę w życiu i pielęgnacji Naszych włosów. Są to też chyba najtrudniejsze do zrozumienia pojęcia, zwłaszcza na początku Naszej 'Włosomaniaczej' drogi :-) Jednak jest to niezbędnik do poprawy stanu Naszych włosów!






Wszystkie te trzy składniki znajdują się w kosmetykach do włosów i półproduktach i nakładane w odpowiedniej ilości, sprawiają, że włosy są w idealnej formie. Trzeba tylko albo aż, dowiedzieć się co właściwie kryje się pod tymi nazwami i przede wszystkim zrozumieć ich znaczenie.

Także, Moje Drogie, skupcie się głęboko i zapraszam do lektury:


Proteiny inaczej białko; są substancjami, które budują Nasze włosy. Pełnią funkcję 'cementu', tak więc mogą wypełnić ubytki w strukturze włosów i krótkotrwale w jakimś stopniu je zregenerować.

Proteiny mają różną postać. Od rozmiaru zależy jak będą działać, czy na powierzchni włosa czy też głębiej.

Proteiny wielkocząsteczkowe - jak sama nazwa wskazuje, są to proteiny o największych cząsteczkach:

- proteiny pszeniczne (Wheat Protein)
- proteiny mleka (Milk Protein)
- proteiny jedwabiu (Silk)
- proteiny owsiane (Oat Protein)
- proteiny kukurydziane (Corn Protein)
- proteiny sojowe (Soy Protein)
- elastyna (Elastin)
- kolagen (Collagen)
- żółtko

Działają na powierzchni, ochraniają włosy filmem oraz nawilżają (wiążą się z wodą, która nie odparowywuje)

Proteiny hydrolizowane - są to mniejsze cząsteczki podzielonego białka (dzięki hydrolizie), które są w stanie naprawić ubytki we włosach:

- pszenica hydrolizowana (Hydrolyzed Wheat Protein)
- keratyna hydrolizowana (Hydrolized Keratin)
- mleko hydrolizowane (Hydrolyzed Milk Protein)
- kazeina hydrolizowana (Hydrolized Casein)
- jedwab hydrolizowany (Hydrolyzed silk)
- elastyna hydrolizowana (Hydrolyzed Elastin)
- kolagen hydrolizowany (Hydrolized Collagen)

Aminokwasy - najmniejsze cząsteczki, wnikają one jeszcze głębiej niż proteiny hydrolizowane:

- l-cysteina (Cysteine)
- arginina (Arginine)


  • Włosy wysokoporowate nie zawsze przepadają za proteinami, bo lubią zrobić z włosów sianko. Jednak zaleca się użyć maski proteinowej chociaż raz na miesiąc. Trzeba przyjrzeć się włosom jak reagują, próbować proteiny o różnym rozmiarze cząsteczek.
  • Szampony z proteinami nie mają sensu, ponieważ aby przenikły, należy trzymać je na głowie 20-30 minut, dlatego najlepsze są proteinowe maski do włosów.
  • Włosy przekarmione proteinami są suche i łamliwe, należy umyć je szamponem oczyszczającym i dużo nawilżać i odżywiać, nie używać produktów z proteinami.

BY NIE PRZESUSZYĆ WŁOSÓW PROTEINAMI, NALEŻY ZAWSZE JE STOSOWAĆ W OBECNOŚCI HUMEKTANTÓW


Humektanty są substancjami odpowiadającymi za nawilżenie włosów. Posiadają zdolność wiązania się z wodą, które dzięki nim magazynuje się na łusce włosa. Są to składniki nawilżające:

- gliceryna (Glycerin)
- sok z aloesu (Aloe Barbadensis Leaf Juice)
- mocznik (Urea)
- kwas hialuronowy (Hyaluronic Acid)
- pantenol
- miód
- żel lniany


  • Używanie humektantów zależy od wilgotności powietrza i temperatury.
  • Wilgotne powietrze jest przyciagane przez humektanty do wnętrza włosa - włosy są spuszone. Suche powietrze sprawia, że woda wyciągana jest przez humektanty do suchego powietrza. Włosy więc są suche.


BY ZATRZYMAĆ HUMEKTANTY, W TYM NAWILŻENIE NA WŁOSACH, POTRZEBA EMOLIENTÓW



Emolienty są wytwarzającymi warstwę na powierzchni włosów umożliwiającą zatrzymanie nawilżenia, chronią włos przed zniszczeniem. Nie pozwalają odparować wodzie z łuski włosa. Dzięki nim włosy się nie puszą.

Są to substancje natłuszczające:
- naturalne oleje i masła (np. olej arganowy i masło shea)
- alkohole tłuszczowe (np. Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol )
- parafina (Paraffinum Liquidum, Mineral Oil)
- woski (np. lanolina, wosk pszczeli)
- silikony (zmywalne wodą - dimethicone copolyol, lauryl methicone copolyol, hydrolyzed wheat protein hydroxypropyl polysiloxane, silikony z PEG na początku - każdy poniżej cyfry 4 nie jest zmywalny, powyżej cyfry 10 jest bardzo dobrze zmywalny); zmywalne za pomocą łagodnego szamponu np. babydream (bez SLS)  - amodimethicone (łączony z trideceth-12 i cetrimonium chloride jest jeszcze bardziej zmywalny), dimethicone, dimethiconol, beheonoxy dimethicone, phenyl trimethicone; zmywalne detergentami (z SLS) - simethicone, trimethicone, trimethylsilylamodimethic one, trimethylsiloxysilicates) ; odparowujące z włosa (do zmycia wystarczy odżywka) - cyclomethicone, cyclopentasiloxane, cyclohexasiloxane, octamethyl cyclotetrasiloxane)


Źródło: Wizaz.plWizaz.pl


Mam nadzieję, że wszystko jest zrozumiałe, mi wystarczyło tak naprawdę wyobrazić to wszystko sobie, a u mnie z wyobraźnią naprawdę słabo, więc jak ja dałam radę to i Wy też na pewno dacie! :D

Najważniejsze jest to by poznać złoty środek. Włosy trzeba poznać metodą prób i błędów. Trzeba je obserwować i stosować produkty zgodne z ich aktualnymi potrzebami ...Trzeba próbować, próbować i próbować różnych produktów by ocenić jakie substancje Nasze włosy lubią, a jakie nie.

Nie jest to proste, ale gdy się to ogarnie, dopiero wtedy będziemy w stanie ujrzeć całe piękno Naszych włosów.

Ja chcę zawalczyć o to piękno!  Kto jest ze mną ?! :-)




4 komentarze:

  1. Bardzo dobry wpis, na pewno z niego skorzystam ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja zawsze mam problem z zapamiętaniem tego ;) Na szczęście intuicja daje radę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam dłuuuuugi czas kiedy nie mogłam tego ogarnąć :D

      Usuń