4/12/2016

CZARNUSZKOWY STYLIZATOR | KARDASHIAN BEAUTY, TWIRL ME, CURL-DEFINING CREAM-GEL

Cześć Kochane! :)

Dziś popiszę, a Wy poczytacie sobie o kolejnym stylizatorze :-) Tego typu kosmetyki obecnie  najbardziej poszukuję, bo pielęgnacja loczków może być dobra, ale jeśli nie wystylizuję ich odpowiednim preparatem to Bad Hair Day murowany... Tak więc ilość stylizatorów w mojej szufladzie rośnie, więc teraz powoli po testowaniu muszę zacząć o nich pisać! :)





Linię Kardashian Beauty stworzyły siostry Kardashian - Kim, Kourtney i Khloe wraz z Farouk Systems Inc. Produkty te dopiero co pojawiły się w Polsce,są bardzo popularne w USA. Dystrybutorem tej linii jest marka CHI. 






Głównym składnikiem całej linii jest olej z czarnuszki, który przeciwdziała wypadaniu włosów, łysieniu - wzmacnia cebulki włosowe, chroni przed wolnymi rodnikami, działa antyutleniająco i przeciwzapalnie.

Nigdy nie używałam czystego oleju z czarnuszki, ale jest on polecany dla włosów wysokoporowatych, więc pomyślałam, że warto będzie wypróbować ten kremik.

Skład:
Aqua/Water/Eau, Glycerin, Propanediol, Polyacrylamide (konserwant)*, Nigella Sativa (Black) Seed Oil, Hydrolyzed Silk (olej z czarnuszki), Panthenol, Polyquaternium-69 (polimer syntetyczy, zwiększa lepkość), VP/VA Copolymer, Amodimethicone (silikon zmywalny za pomocą łagodnego szamponu), Cetrimonium Chloride (konserwant), Trideceth-8, VP/Dimethylaminoethylmethacrylate Copolymer (polimer, zwiększa lepkość), Phenoxyethanol (konserwant uniemożliwiający rozwój i przetrwanie mikroorganizm)), Methylisothiazolinone (konserwant uniemożliwiający rozwój i przetrwanie mikroorganizmów), Citric Acid (kwas cytrynowy - sekwestrant, zwiększa trwałość kosmetyku), C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Fragrance (parfum), Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol (zapach róży i geranium), Geraniol (zapach pelargonii), Mica (minerał, zwiększa lśnienie włosów).


emolienty - tłuszcze, nawilżają, ale też zmiękczają włosy
emulgatory - pomagają połaczyć fazę wodną z fazą olejową - ułatwia tworzenie emulsji
humektanty - substancje nawilżające
składniki zapachowe
składniki filmotwórcze - pozostawiają na włosach film, który zmiękcza i wygładza bądź utrzymują je w miejscu.
silikony

*o Polyacrylamide przeczytałam ciekawą wzmiankę: "jest bardzo niebezpiecznym konserwantem, odkłada się bowiem w organizmie i nie jest z niego systematycznie usuwany. Kumulacja tego składnika w organizmie może zatem mieć przykre konsekwencje. Ogólnie lepiej go unikać, zwłaszcza gdy znajduje się na początku składu. Jeśli ktoś już decyduje się na używanie kosmetyku z polyacrylamidem, powinien robić dłuższe przerwy w jego stosowaniu. Najlepiej jednak unikać ryzyka i omijać takie kosmetyki z daleka. Absolutnie powinno się także unikać kosmetyków, które jednocześnie zawierają w składzie polyacrylamide i pochodne formaldehydu – ich połączenie uwalnia prawdziwy formaldehyd."




Opakowanie jest solidne, z pompką podobnie jak przy kremie z Tigi. Plusem jest, że widać ile zostało produktu, biały kolor na butelce to krem i przesuwa się w górę w miarę użytkowania.

Swoją buteleczkę mam ze sklepu Hair-Shop.pl, kosztował 36 zł, jednak kupiłam go stacjonarnie z tego sklepu, więc nie płaciłam za dostawę.



Krem jest lekki, a jego konsystencja jest kremowa. Przy nakładaniu go na mokre włosy przy mokrych dłoniach, w ogóle nie czuć lepkości. Po aplikacji w ogóle nie czuję, że przed chwilą nakładałam produkt stylizujący na włosy, w zasadzie nie czuję żeby cokolwiek było na moich włosach.

W porównaniu do innych stylizatorów, po tym kremie włosy nie błyszczą się tak mocno, zdjęcie robione z lampą.

Czuję tylko mocny zapach kremu, który jest specyficzny, ale bardzo przypadł mi do gustu :) Domyślam się, że jest to po części zapach oleju z czarnuszki, a po części substancji zapachowych występujących w składzie.

Gdy włosy wyschną, loki są podkreślone, ale po jakimś czasie wyglądają tak jakbym nic na nie nałożyła.


PO LEWEJ - zdjęcie zrobione rano, PO PRAWEJ - zdjęcie zrobione popołudniu, obydwa z lampą

Natomiast przy nakładaniu kremo-żelu na suche włosy, czuć małą lepkość na dłoniach. Tutaj też krem podkreśla loki, ale ich nie definiuje. Loki są zbite delikatnie i są spuszone na czubku głowy i na długości.




Przez to, że nie są zdefiniowane i nie trzymają się razem "w ryzach" na następny dzień moje loki są w o wiele gorszej formie niż na zdjęciach powyżej.

By widzieć, że loki są podkreślone, muszę nałożyć na nie dużo kremu, także produkt jest mało wydajny.

Mógłby sprawdzić się na falowanych włosach, bo nie potrzebują one aż takiej definicji. Niestety nie polecam go do włosów kręconych typu 3 - jest za słaby dla nich.

Jakoś muszę się pozbyć tego kremu, więc będę nakładała go na suche włosy, żeby podkreślał delikatnie moje loki, nie widzę innego wyjścia no i na pewno nie kupię ponownie tego produktu.
No cóż.. szkoda :-)



Jeśli znacie jakieś ciekawe stylizatory - dajcie mi znać!! Chętnie przetestuję :-)



10 komentarzy:

  1. Fajne kręciołki masz ;) moje aż tak mocno się nie kręcą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę takich loków.
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam kosmetyków od Kardashian Beauty i chyba tylko raz czytałam o ich olejku do włosów. Ciężko mi się cokolwiek wypowiedzieć na temat produktu, ale muszę napisać, że masz śliczne włosy :) Zazdroszczę tych loczków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten olejek mnie trochę ciekawi, ale chyba wolę kupić taki olejek z czarnuszki w sklepie ze zdrową żywnością :) dziękuję :)

      Usuń
  4. Ciekawe jak sprawdziłby się u mnie...
    Ja jednak chciałabym żeby moje loki układały się jak rzekomo Twoje się "nie układają" ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no warto byś go wypróbowała, bo może się sprawdzić :)

      Usuń
  5. Mnie olej z czarnuszki bardzo pomógł z wypadaniem włosów.
    Mam problematyczną skórę głowy z łuszczycą i czarnuszka - masowanie skalpu i przy okazji olejowanie włosów poprawiło ich kondycję . Ale jest dopiero na początku drogi do takich loków jak Twoje ...:) mój cel :) zrobiłam zdjęcia i biorę się do pracy :)
    Fajnie, że w końcu znalazłam kręconą, która pokazuje jak dbać o kręcone :)
    Często blogerki nawet jak mają naturalnie kręcone to je ''faluja' lub prostują.
    Noi polecane kosmetyki często do moich 3a się nie nadają / 3a-póki co to nie wiem na 100% czy nie 2c /
    Pozdrawiam Kamila z Krakowa
    PS jeśli jest tu pokręcona z KRK i zna fryzjera dla kręconych w KRK będę wdzięczna za polecenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszalam właśnie o super właściwościach i fajnych efektach po oleju z czarnuszki :) I na niego przyjdzie u mnie pora :D Jeśli dopiero zaczynasz przygodę to może masz mocniejszy skręt niż myślisz ! :) czasami tak bywa, ale to wychodzi z czasem :) Mam nadzieję, że wiele kosmetyków, które używam sprawdzi się też u Ciebie :* Trzymam kciuki! :)

      Usuń